2026 Uczymy dobrze jeździć – Lekka Kawaleria dla zaawansowanych

Zarezerwuj wyjazd

Opis

Niby jest to kolejna edycja imprezy, ale… Tym razem zrobimy to inaczej – trafiają do nas uczestnicy z różnym doświadczeniem, uznaliśmy że dobrze będzie rozdzielić tych z doświadczeniem od tych co mają go mniej.

Ten wyjazd jest przeznaczony dla tych, którzy potrafią jeździć, ale wciąż chcą się czegoś nowego nauczyć. Instruktorem będzie Maciek Mączyński, zawodnik mx i trialu, z doświadczeniem w enduro. Szkolenie będzie realizowane w pięknych okolicznościach kirgiskiej przyrody i połączone będzie z pokonywaniem trudniejszej wersji  trasy realizowanej podczas wyjazdów Lekkiej Kawalerii.

Oczywiście pochwalimy się, że znamy Kirgistan bardzo dobrze, że od 17 lat organizujemy tam wyjazdy motocyklowe. I że nikt nie zna tego Kirgistanu lepiej od nas.  Na wyjazdach zapewniamy łączność przez Starlinka, codziennie będziecie mogli sprawdzić co dobrego w domu lub firmie.

To wyjazd szkoleniowy i taki będzie opis na fakturze.

Trasa jest bardzo umowna. Na pewno nie pojedziemy tą, która jest poniżej. Pojedziemy dużo ciekawszą. Cała zmieść się w trójkącie Biszkek – Karakol – Torugart.

O wyprawie

3450 EUR, pasażer auta 2200 EUR 03.08.2026-14.08.2026 Start/meta: Biszkek/Biszkek Trudność: 7/10 Cena zawiera:
  • koszt noclegów + śniadania
  • asystę samochodu na trasie wyjazdu
  • opiekę przewodnika
  • wypożyczenie motocykla klasy crf300L
  • istnieje możliwość uczestniczenia na własnym sprzęcie
Cena nie zawiera:
  • biletu lotniczego
  • paliwa na trasie wyjazdu
  • alkoholu

Dzień 1 | Biszkek – Besz Tasz

Ruszamy główną drogą w kierunku Susamyru, po dwóch godzinach będziemy już na 3000 metrów. Po 180 kilometrach zjeżdżamy w mało uczęszczaną trasę prowadzącą w kierunku Talasu. Pod wieczór dojedziemy do Parku narodowego Besh Tash. Nocleg w namiotach.

Dzień 2 | Besh Tasz – Zalew Kirowski

Jeziora parku zabiorą nam kilka godzin, tego dnia wiele nie pojeździmy. Zatrzymamy się jednak nad duża ciepłą wodą, by móc się wykąpać…Namiot.

Dzień 3 | Zalew Kirowski – Besh Aral

Żegnamy się z asfaltami i rozpoczynamy wielką szutrową przygodę, dużo wspinaczki i jeszcze więcej zdjęć, które zrobicie na tym odcinku. Namiot.

Dzień 4 | Besh Aral – Toktomysh

Czeka na nas kilka przełęczy i jeden z najładniejszych kanionów Kirgistanu. Nocleg nad rzeką pod gołym niebem. Hotel 1000 gwiazdkowy.

Dzień 5 | Toktomysh – Kazarman

Przejedziemy nudne 100 kilometrów po to, by zrobiło się naprawdę ciekawie. Za imponującą przełęczą otworzy się nowy świat. Nocleg namiot.

Dzień 6 | Kazarman – Tash Rabat

Szutry, szutry i szutry. Na chwilę będzie zasięg i internet. Za Baetovem przęłęcz Marks Engels Lenin Stalin – najładniejsza w całym Kirgistanie. Nocleg w jurtach przy Tash Rabat.

Dzień 7 | Tash Rabat – Eki Naryn

Szybki asfalt do Narynia, małe zakupy i uciekamy na dwa dni w góry. Ładniej już nie będzie podczas tego wyjazdu. Nocleg w namiotach.

Dzień 8 | Eki Naryn – Arabel – Tamga

To będzie już całkowite odludzie, wysokie góry, nieuczęszczana droga. Tylko niebo i góry. Następnie zjazd szutrową autostradą w stronę Issyk Kula. Niezapomniany dzień. Nocleg w pensjonacie.

Dzień 9 | Tamga – Song Kul

Asfaltowy łącznik doprowadzi nas do najładniejszego jeziora w Kirgistanie. To miejsce zawsze nam się podoba. W dodatku najbardziej.

Dzień 10 | Song Kul

Dzień wolny. Jeździmy, również konno, patrzymy, fotografujemy.

Dzień 11 | Susamyr – Biszkek

W zależności od warunków dojedziemy tam albo przez trudną przełęcz Kegety albo przez łatwą i przyjemną przełęcz Too Ashuu.