Od lat zajmujemy się transportem pojazdów. Zawieziemy Twój motocykl, quad czy samochód do Gruzji (Tbilisi), Azji Centralnej (Kirgistan), do Mongolii, USA, na Islandię (Reykjavik), a nawet do Ameryki Południowej (Chile). To są kierunki już potwierdzone i poniżej widnieją daty i ceny. Możecie planować już te podróże.  Zapewniamy, że nie odwołamy tych transportów z powodu braku chętnych.

Zasady mamy proste: podana cena jest ostateczna. Nie powiększą jej żadne dodatkowe koszty związane z pakowaniem, magazynowaniem czy odprawą celną. Niezależnie gdzie w Europie mieszkasz możemy odebrać Twój motocykl z garażu, będzie na Ciebie czekał w ustalonym miejscu – przekręcisz kluczyk i odjedziesz.   Do transportu nie potrzebujemy oryginałów dokumentów ani kluczyków. 

Oczywiście w cenie wliczony jest również transport sprzętu wyprawowego. Oddajesz motocykl z zapakowanymi kuframi.

Rozkład jazdy

DestinationPacking in EuropeArrival
to the destination
ReturnArrival
to Europe
Price
one way
Price
both ways
2017
Cuba1.03.201721.03.201723.04.201712.05.2017-----1250 EUR - FULLY BOOKED
Georgia (Tbilisi)20.05.20171.06.201730.06.20178.07.2017600EUR830 EUR
Georgia (Tbilisi)8.09.201718.09.201718.10.201728.10.2017600EUR830 EUR
Iceland (Reykjavik)20.07.20172.08.20172.09.201712.09.2017900EUR1200EUR
Mongolia (Ulan Bator)10.07.201728.07.201715.09.20175.10.20171050EUR1500EUR
Kyrgyzstan (Bishkek)10.06.201725.06.201727.07.201712.08.2017900EUR1200EUR
Kyrgyzstan (Bishkek)10.07.201725.07.201701.09.201715.09.2017900EUR1200EUR
Kyrgyzstan (Bishkek)15.08.201729.08.201716.09.201730.09.2017900EUR1200EUR
Spain (Malaga)
10.10.201716.10.201731.10.20176.11.2017500EUR650EUR
Peru
03.10.2017
06.11.201706.12.20178.01.20181200EUR1800EUR
Chile (Valparaiso)25.11.201728.12.201702.02.201802.03.20181100EUR1600EUR
Chile (Valparaiso)25.11.201728.12.201702.03.201802.04.20181100EUR1600EUR

Marzysz o dalekich krajach na Waszych ukochanych maszynach? Nieważne czy jeździsz motocyklem, quadem czy samochodem. Brakuje Ci czasu, by dojechać, a chcesz zobaczyć Pamir,  Syberię, mongolskie stepy i argentyńską pampę? Ale jak to zrealizować mając do dyspozycji dwa lub trzy tygodnie urlopu? To trudne do pogodzenia – postanowiliśmy Wam w tym pomóc.  Zawieziemy Wasze pojazdy do Azji Centralnej, na Syberię, a nawet do Ameryki Południowej.

Wasze maszyny będą podróżowały samochodem ciężarowym lub w kontenerze zapakowane w metalowe klatki, które są specjalnie zaprojektowane do przewozu motocykli. Transport jest oczywiście ubezpieczony. Możecie przylecieć w dowolnym czasie po planowanym przyjeździe transportu i oddać go w dowolnym czasie przed planowanym odjazdem transportu. To wszystko bez żadnych dodatkowych kosztów. NIE WOZIMY JUŻ MOTOCYKLI NA LAWETACH.

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. Za dodatkową opłatą możliwy jest odbiór Waszego motocykla z dowolnego punktu Europy. Ilość miejsc oczywiście jest ograniczona wielkością samochodu lub kontenera. Kto pierwszy …ten na pewno ma miejsce 😉

Ameryka Południowa, jak to działa czyli FAQ

Oddajesz w Polsce pojazd i wymagane przez nas dokumenty, i odbierasz go w Ameryce Południowej gotowego do drogi. Naszą rzeczą jest przygotowanie go do transportu oraz wszelkie procedury celne w Unii Europejskiej i Ameryce Południowej.
Cena obejmuje kompleksową usługę i jest w nią wliczone wszystko: pakowanie, transport, opłaty portowe, magazynowanie etc.

Terminy

Pakowanie odbędzie się w jednym z magazynów w centralnej Polsce, prawdopodobnie w Łowiczu. Odbiór sprzętów w Ameryce Południowej w magazynie celnym w pobliżu Valparaiso (portowe miasto w Chile ok. 120 km na zachód od Santiago, do którego z Santiago łatwo się dostać autostradą). Przy powrocie wszystko się odbywa analogicznie w tych samych miejscach.
Motocykle będą pakowane w specjalne metalowe klatki, każda ma szerokość metra, więc wejdzie do niej każdy motocykl turystyczny. Pakowanie klatek do kontenera około połowy listopada 2015 roku (szczegółowy termin podamy w późniejszym terminie). Ich powrotu spodziewamy się nie później niż w połowie marca 2017 roku.

Pojazdy będą transportowane w kontenerach morskich. Wbrew obiegowym opiniom nigdy nie spotkaliśmy się z tym, by kontenery były po rejsie mokre, by wilgoć zaszkodziła pojazdom. W ten sposób zresztą są transportowane motocykle i samochody z japońskich fabryk do Europy.

Terminy odbioru w Valparaiso

Na przełomie 2016 i 2017 roku planujemy dwa transporty do Chile: jeden wyruszy z Polski na koniec października i sprzety będą gotowe do odbioru w Valparaiso (Chile) od około 6 grudnia; drugi rusza z Polski na koniec listopada, a sprzęty będą gotowe do odbioru w Valpraiso od 30 grudnia. W tym wypadku będziecie mieć możliwość odbioru sprzętu w starym roku (2016), w środę 30 grudnia do godz. 17). Magazyn jest zamknięty w soboty, niedziele oraz święta. W związku z tym pozostali będą mogli odebrać sprzęty od 2 do 6 stycznia 2017.

Część z Was zamierza spędzić w Valparaiso Sylwestra i przylatuje jeszcze w tym roku. Podobno to jedno z najlepszych miejsc na świecie, by świętować Nowy Rok. Inni chcą ten czas spędzić w Europie z rodziną. My będziemy na miejscu od około 5 grudnia.

W przypadku gdyby ktoś chciał odebrać później będzie to wymagało specjalnego uzgodnienia z nami.

Oddawanie sprzętów

Zdajemy je w tym samym magazynie, nie później niż do 3 lutego 2017 – jeśli sprzęt ma wrócić pierwszym, lutowym transportem lub do początku marca – jeśli sprzęt ma wrócić drugim, marcowym transportem.

Jakie rzeczy możecie przewieźć oprócz pojazdu?

Większość związanych z podróżą: namioty, sprzęt biwakowy (ale już nie żadne butle, czy camping gazy), narzędzia i ciuchy motocyklowe. Reszta musi polecieć z Wami samolotem. W oddzielnym dokumencie otrzymacie od nas do wypełnienia specjalną listę dotyczącą rzeczy, które będziecie zabierać ze sobą.

Wizy, bilety, prawa jazdy, szczepienia etc.

Dla obywateli UE nie są potrzebne w Ameryce Płd żadne wizy. Nie są wymagane karnety celne etc. Również nie ma obowiązkowych szczepień. Honorowane są nasze prawa jazdy.

Hotele w Valparaiso

Nie będziemy pośredniczyć w bookowaniu hoteli w Valparaiso. Każdy ma inny budżet i inne preferencje. Spokojnie znajdziecie wszystkie kategorie noclegów na booking.com. Problemów nie powinno być, oczywiście z wyłączeniem Sylwestra… Dlatego warto klepnąć to wcześniej. Istotny będzie parking, w Valparaiso niełatwo o miejsce parkingowe. Z naszych doświadczeń wynika, że rozsądną sieciówką, z dobrym parkingiem, nieźle położoną jest Ibis.

Bilety lotnicze

Niektórzy z Was mają już wykupione bilety. Santiago nie jest niestety najtańszym kierunkiem. W interesujących nas terminach można kupić bilety z Madrytu do Santiago za 480 funtów. Czyli ok. 2600 zł. W ubiegłym roku kupiliśmy nasze bilety za 4000 zł. Byli jednak i tacy, którzy płacili 6 tys. zł. Bywają promocje., trzeba być czujnym.

Mapy, gps i tracki

Z map polecamy pozycje Freytag & Berndt, niezłe są też te firmowane przez ITMB. Jeśli chodzi o GPS to najlepszą mapą jest darmowa mapa stworzona przez maniaków GPS z Ameryki płd. Znajdziecie ją na stronie http://viajerosmapas.com/
Podróżowaliśmy również z darmowym OSM na Garmina i też daje dobrze radę. Ta pierwsza mapa jest nierutowalna. Jeśli chodzi o tracki to oczywiście chętnym udostępnimy naszą trasę z ub. roku. Poza tym możecie się posiłkować trackami z Wikiloc. Całkiem tego tam dużo…

Planowanie trasy

Pamiętajcie, że Ameryka jest dwa razy większa niż Europa. Planując trasę pomyślcie, że przyjeżdżacie do Europy i chcecie spędzić tu dwa tygodnie. Nie da się w tym czasie zwiedzić Grecji, Hiszpanii i objechać Bałtyku. Są w Ameryce szybkie trasy jak Ruta 5 czy Ruta 40, którymi można zrobić pewnie i 1000 km dziennie, ale górskie drogi są wymagające i 250 kilometrów po szutrze będzie wyzwaniem.

Karty, pieniądze, paliwo i inne sprawy

W Ameryce Południowej karty płatnicze działają różnie. W Chile zapłacicie nimi praktycznie wszędzie. W Boliwii rzadko. W Argentynie po prostu się to nie opłaca: działają tu dwa kursy dolara, oficjalny i czarnorynkowy. Znacznie się od siebie różnią. Ten czarnorynkowy oznacza kurs nawet po 13,5 peso za dolara, oficjalny ok. 8. Właściwą walutą, którą należy ze sobą zabrać jest oczywiście USD. Radzimy zabierać duże nominały w nowych banknotach (prezydenci z dużymi głowami).

Bezpieczeństwo, biwakowanie etc.

Poza przedmieściami dużych miast, generalnie jest bezpiecznie. My nie spotkaliśmy się z żadnym przejawem wrogości. Trzeba jednak uważać na złodziei. Miejscowi przestrzegali nas o tym non stop. Pomimo tego ostatniego dnia dwóm naszym kolegom skradziono na stacji benzynowej plecaki. Oczywiście zginęły przy okazji paszporty, iphone etc…
Biwakować teoretycznie można na dziko wszędzie. Nie spodziewajcie się jednak w takim miejscu zielonej łączki i szemrzącego strumyka. Zwłaszcza w Chile. Atacama jest naprawdę jednym z najbardziej suchych miejsc na świecie. Musicie zawsze mieć ze sobą zapas wody i pić jej dużo. Wskazane jest w tym temacie zachowanie czujności i zdrowy rozsądek.

Hotele, paliwo

Jeśli chodzi o hotele to pełna rozpiętość. Od 5 gwiazdek do niskobudżetowych. Ceny podobne lub nieco niższe niż w PL. Najdroższym krajem jest Chile, najtańszym Boliwia. Argentyna pośrodku, ale bliżej Chile.

Paliwo tańsze niż w PL. Około 1,2 USD za litr. W Boliwii są dwie ceny, inne dla miejscowych inne dla turystów. Jak Polak chce to potrafi kupić z ceną pośrodku…

 

 

IMG_5775

Zapisz

Zapisz

Zapisz