4×4=Kirgistan albo z  Polski do offroadowego raju…

Naszym celem jest Kirgistan, offroadowa Mekka.  Ale pokażemy Wam, że nie tylko atrakcyjną trasą się wyróżniamy. Z nami zobaczycie jak wygląda gra w buzkashi, zapolujemy z orłami, pojeździmy konno i wymoczymy się w najprawdziwszym kirgiskim SPA. Wyruszamy razem z Polski, spotykamy się na granicy w Terespolu i razem ją przekraczamy. Białoruś i Rosję traktujemy tranzytowo. Chwile zamarudzimy w Kazachstanie, nie wypada ot tak przejechać obok morza Aralskiego i nie spojrzeć na to co zrobił z nim człowiek. Ale to tylko dojazdówka. Prawdziwe smakowanie przygody zacznie się w Kirgistanie. Tam pojawią się na naszej trasie góry, zdecydowanie zmniejszymy dzienne przebiegi i będziemy mieli czas na wszystko. Kirgistan to offroadowe Eldorado, a przy tym jeden z najpiękniejszych krajów Azji. Są tu siedmiotysięczne góry, są górskie jeziora, strumienie i wspaniałe łąki, na których pasą się tysiące koni. Są otwarci, gościnni ludzie. To kraj, który znamy od wielu lat i wiemy jak go pokazać. Nie sposób w 12 dni zobaczyć wszystkiego – ale zaręczamy, że wybraliśmy to co w tym kraju najbardziej warte zobaczenia. Wytypowaliśmy najlepsze miejsca Kirgistanu i poskładaliśmy je w zgrabną trasę. Zapraszamy

Szczegóły wyprawy

  • Leader wyprawy: Marcin Błaszczyk tel. 663 304 304
  • Czas trwania: 27 dni
  • Start: 23.07.2016
  • Powrót: 20.08.2016
  • Zakwaterowanie: namiot/jurta
  • Długość trasy: 12400km
  • Trudność: 5/10
 

Cena zawiera:

  • opiekę polskich i lokalnych przewodników
  • przygotowanie i poprowadzenie trasy wraz z atrakcjami
  • transfer z i na lotnisko w Kirgistanie
  • pamiątkowe gadżety
  • relację filmowo-fotograficzną po wyprawie
  • Cena nie zawiera:
    • Przelotu do i z Biszkeku (sugerujemy lot przez Istambuł lub Moskwę)
    •  
    • Ubezpieczenia podróżnego
    • Kosztów paliwa
    • Wiz: białoruskiej, rosyjskiej i kazachskiej
    • Kosztów posiłków (około 10-15 usd za osobę dziennie)

     

     

     

     

     

     

     

    Cena wyjazdu

     Koszt obsługi (bez względu na ilość osób w aucie)
    Koszt wynajmukoszt transportu samochodu
    Własnym samochodem 4x4 6500 zł od załogi
    -
    Wypożyczonym samochodem (Nissan Patrol)
    6500 zł od załogi8000 zł
    Własnym samochodem 4x4 wysłanym wcześniej naszym transportem kontenerowym4500 od załogi- 4500 EURO
    Wypożyczonym w Kirgistanie autem 4x4 (Mitsubishi L400 Delica)4500 od załogi1200 USD

    Wymagania:

    Sprawny sprawdzony samochód 4×4 z reduktorem MT/AT, Wyciągarka, CB, Nawigacja GPS, koło zapasowe, podnośnik, sprzęt kempingowy (namiot lub miejsce do spania w samochodzie – spanie przewidziane jest wyłącznie w terenie, sporadyczne możliwości spania w hotelach/pensjonatach). Ciepły śpiwór i ubranie przystosowane do szerokiego zakresu temperatur +30 do -5 st

    Ważne informacje:

  • Koszty oleju napędowego za litr w PLN na Białorusi 2,42 Rosja 2,03 Kazachstan 1,13 Kirgistan 1,82

  • Waluty Białoruś 5000 Rubli Białoruskich – 1 PLN Rosja 1 Rubel – 0,06 PLN Kazachstan 1 Tenge – 0,01 PLN Kirgistan 1 SOM – 0,06 PLN

  • Karty płatnicze VISA i MasterCard są powszechnie akceptowane na Białorusi, Rosji. W Kazachstanie i Kirgistanie można nimi głownie posługiwać się w większych miastach i bankomatach. Możliwe i dość częste są przypadki akceptacji wyłącznie gotówki szczególnie po za większymi miastami, czyli w większości naszego pobytu w tych krajach. Należy zabezpieczyć się kwotą około 500 – 800 usd w gotówce, którą sukcesywnie będzie można wymieniać na lokalne waluty

  • Formalności wizowe mogą zająć około 2-3 tygodni czasu. Orientacyjny koszt wiz Białoruś 400-500 zł, Rosja 500-700 zł Kazachstan 500 zł Kirgistan nie wymaga od Polaków wiz.
    Transport samochodu z Warszawy do Biszkeku zajmuje około 3 tygodni. Na początku lipca będzie organizowany załadunek do TIRów. Dokładny czas i miejsce zostanie podane Państwu w ustaleniach telefonicznych.

  • Koszt biletu lotniczego z Polski do Biszkeku i z powrotem to kwota około 2000 – 2500 zł za osobę. Wcześniejsza rezerwacja i zakup biletu może obniżyć ten koszt.

  • Zapraszamy zainteresowane osoby do kontaktu telefonicznego.  Rezerwacją miejsca jest wpłata zaliczki w wysokości 2000 zł. Namiary na konto wyślemy po przesłaniu maila. Na powyższe zaliczki czekamy do 30 czerwca 2016.

    Wyprawa odbędzie się pod warunkiem zebrania grupy minimum 6 aut. W przypadku gdy do dnia 30 czerwca 2016 nie zbierzemy zakładanego minimum uczestniczących aut, wpłacone do tej pory zaliczki zostaną bezzwłocznie zwrócone do ich nadawców.

     

    A oto wspomnienia z naszej imprezy w roku 2013

    Dzień -7

    spotkanie uczestników w Terespolu – Mińsk – nocleg BY

    Dzień -6

    Granica BY/RU – Katyń – Orzeł

    Dzień -5

    Orzeł – Woroneż

    Dzień -4

    Woroneż – Saratow – Granica RU/KZ

    Dzień -3

    Granica RU/KZ – Aktiobe

    Dzień -2

    Aktiobe – Aralsk

    Dzień - 1

    Aralsk – Bajkonur – Biszkek

    Dzień 0
    Biszkek

    Dzień 1

    Biszkek – Dolina Susamyru – jezioro Beshtash

    Kirgiska stolica nie jest najpiękniejszym miastem świata. Opuścimy ją bez żalu. Pojedziemy wiecznie zatłoczoną drogą na zachód. Z każdym kilometrem ruch będzie jednak mniejszy. W Kara Bałta skręcimy w stronę gór i szybko zaczniemy zdobywać wysokość. Za przełęczą Too Ashuu (tunel na wysokości 3300 m) pojedziemy w stronę Talasu. Po drodze zacznie się już prawdziwy Kirgistan, z jurtami, pasterzami, kumysem sprzedawanym po drodze.  Śpimy nad jeziorem Besh Tash. W planach wieczornych degustacja koniaków Biszkek i Kirgistan czyli wieczorek zapoznawczy.

    SONY DSC

    Bild 351

    IMG_7723

    DSC01340

     

    Dzień 2

    Jezioro Beshtash – Sary Chelek

    To bardzo rzadko uczęszczana trasa. Ładne szutrówki zaprowadzą nas do miejsca, które miejscowi uznają za najpiękniejsze w całym Kirgistanie. My jesteśmy innego zdania, choć czterotysięczne szczyty wokół krystalicznie czystej wody tworzą piękną panoramę. Cóż, brzydko nie jest, ale znamy ładniejsze i zabierzemy Was tam. Na razie jeździmy od jeziora do jeziora, ale przed nami jeszcze kilka przełęczy.

    SONY DSC

    DSC00840

    DSC00533

     

    Dzień 3

    Sary Chelek – Arslanbob (homestay)

    Według wielu Kirgizów Arslanbob ze swoimi orzechowymi lasami i wodospadami jest zaraz w hierarchii po Sary Cheleku. Cóż, porównamy. Według legendy orzechy trafiły tu wraz z Aleksandrem Macedońskim. Może dlatego włoskie orzechy nazywane są tu „greckimi”…

    DSC_3848

    Patrolnięty

     

    DSC_3832

    Dzień 4

    Arslanbob – Kazarman Tego dnia pomkniemy szutrówkami na wschód Kirgistanu. W miejsca, które uważamy za najładniejsze. Już Kaldama Pass jest ładna. Bardzo ładna. To kolejna z przełęczy powyżej 3000 metrów. Droga nie będzie bardzo trudna, z przeciwka będą jechały moskwicze i audi, które nieco odbiorą nam sławy offroadowej. Przenocujemy w namiotach nad szumiącą rzeką.

    road to Jalalabad

    IMGP0407

    IMGP0565

    Dzień 5

    Kazarman – Baetovo – Tash Rabat (jurta)

    Zdecydowanie jedna z najbardziej atrakcyjnych widokowo tras. Będziemy jechali wolno, bo wciąż będziecie chcieli się zatrzymywać na zdjęciach. Dolina z Tash Rabatem też jest urokliwa. To karawanseraj z XIV wieku, jeden z niewielu zabytków Kirgistanu. Karawanseraj to miejsce gdzie zatrzymywały się karawany podążające Jedwabnym Szlakiem. Z naszego obozowiska do Chin jest już tylko kilkadziesiąt kilometrów. Kurz zmyjemy w rosyjskiej bani, a wieczorem planujemy bliższe zapoznanie się z koniakiem Biszkek.SONY DSC

    Bild 436

    P1000921

    P1000922

    Dzień 6

    Tash Rabat – kanion Małego Narynia (namiot)

    Trochę asfaltu i cywilizacji nie zaszkodzi, ale taka droga będzie tylko do Narynia. Tam zaś internet, jedzenie, zakupy…  Po południu wyruszymy jednak w drogę.  Zdaniem naszego przewodnika jest ona najładniejsza w całym Kirgistanie. Nocleg planujemy w wyjątkowo pięknych okolicznościach przyrody.

    SONY DSC

    SONY DSC

    DSC_0013

    DSC00164

    Dzień 7

    Dolina Małego Narynia – Dolina Barskoon – Issyk Kul

    Będziemy poruszali się dolinami kilku rzek, żadnych wiosek, cywilizacji. Telefony bez zasięgu. Wokół nas będą tylko konie i kilku pasterzy.  A my wciąż w górę i w górę, aż na 4 tysiące metrów. Jak już dojedziemy w okolice kopalni złota to czeka nas piękny zjazd szutrową autostradą do jeziora Issyk Kul. To może być Wasz najpiękniejszy dzień w życiu.

    DSC00492

    IMGP0404

    11705186_10153536539452764_942303463907570054_n

    DSC00695

    Dzień 8

    Issyk Kul – okolice przełęczy Tosor

    Ranek spędzimy nad jeziorem. Trochę lenistwa nie zaszkodzi. Pokąpiemy się, popływamy. Chętni pojadą do wąwozu Skazka i wykąpać się w słonym jeziorze. Po obiedzie wyruszymy w kierunku przełęczy Tosor. Jednej z trudniejszych w Kirgistanie.

    IMGP0416

    11012699_10153536542172764_385026974990090793_n

    DSC00288

    DSCN1681

    Dzień 9

    Okolice Tosor – dolina pod Song Kul (namiot)

    To nie będzie łatwy dzień.  Przed nami prawdziwe kłopoty czyli przeprawa przez Tosor. Później wynagrodzimy sobie nasz wyczyn kąpielą w kirgiskim SPA. Trochę poszutrujemy i wieczorem rozbijemy nasz obóz w okolicach najładniejszego kirgiskiego jeziora. Na szczęście asfaltu tu jednak nie doprowadzono. Będzie bardzo ładnie i bardzo fotograficznie.

    song (17)

    song (21)

    DSC_3903

    SONY DSC

    Moldo Ashuu

    SONY DSC

    Dzień 10

    Dzień 10 Song Kul – odpoczynek (jurta)

    Tego dnia planujemy zajęcia w podgrupach. Niektórzy pojadą samochodami wokół jeziora, inni poleżą przy jurtach, pewnie znajdą się i tacy, którzy zdecydują się na wyprawę na koniach…  Wieczorem zjemy barana. Tego dnia zapewne pobijecie swój rekord w ilości wykonanych zdjęć.

    SONY DSC

    11267666_10153536540167764_6412824087302411253_n

    DSC00530

    DSC00151

    Dzień 11

    Song Kul – Susamyr (namiot)

    Czas obniżyć wysokość. Zjeżdżamy dość stromym zjazdem przez kopalnię węgla i pomkniemy piękną szutrówką wzdłuż rzeki Kekemeren. Nawet jeśli tego dnia nie będzie raftingu to i tak będzie na co popatrzeć. Nocleg w najpiękniejszej dolinie Kirgistanu.

    SONY DSC

    SSong (2)

    Dzień 12

    Susamyr – Biszkek

    To już tylko asfalt, pełni wrażeń dojedziemy do Biszkeku i pójdziemy na zasłużony odpoczynek do bani, by zmyć z siebie kirgiskie szutry.

    DSC00454

    DSC00196

    Kolejne 6 dni poświęcimy na powrót przez Kazachstan, Rosję i Białoruś do domu.