Advfactory od 5 lat organizuje wyjazdy motocyklowe do Maroka. Znamy dobrze teren i mamy dużo doświadczenia w prowadzeniu wypraw motocyklowych. Dla doświadczonych jeźdźców i dla amatorów. Ta Impreza jest przeznaczona dla motocyklistów, którzy nie mają doświadczenia w offroadzie, a chcieliby spróbować egzotyki pod okiem doświadczonej ekipy. Zapraszamy na Saharę i w piękne góry Atlasu.

Szczegóły wyprawy

  • Cena: 8500PLN
  • Czas trwania: 12dni
  • Wylot: 20.03.2015
  • Powrót: 31.03.2014
  • Zakwaterowanie: hotel/guesthouse
  • Długość trasy: 2000km
  • Trudność: średnia
Cena zawiera:
  • bilety lotnicze
  • wszystkie noclegi
  • Wypożyczenie motocykla DRZ400 lub podobnego
  • śniadania i obiadokolacje
  • opiekę przewodnika w języku polskim
  • asystę samochodu podczas całej trasy
  • mapę Michelin
  • tracki pod urządzenie GPS Garmin
Cena nie obejmuje:
  • kosztów paliwa (ok. 1 euro za litr)
  • obiadów w trasie
  • alkoholu i innych napojów
Dzień 1

20 marca Wylot z Berlina godz. 13.30 przylot 16.55

Zakwaterowanie w riadzie w Marrakechu. Zwiedzanie Medyny i placu Jamma El Fna. Plac jest wpisany wraz całym zabytkowym centrum Marrakeszu na listę światowego dziedzictwa UNESCO.  Nie wiadomo dokładnie, jak powstał. Także pochodzenie nazwy nie jest znane, uważa się, że oznacza ona „plac bez meczetu” lub „zgromadzenie umarłych”, które nawiązywać ma do targów niewolników i egzekucji, jakie odbywały się tutaj aż do XIX wieku. Na placu co wieczór odbywa się wielki targ ze straganami restauracyjnymi. Wokół nich gromadzą się kuglarze, berberyjscy opowiadacze legend i historii, bębniarze, muzycy gnawa, zaklinacze węży, samozwańczy uzdrawiacze i dentyści. Tutaj dowiecie się co to jest tajin i podszkolicie się w targowaniu.

Dzień 2

Marrakech – Demnate – Skoura. Wyjazd z Marrakechu i przejazd do Demnate, stamtąd piękną górską drogą jedziemy do Skoury. Zacznie się nudnawym asfaltem, ale później ten nudny asfalt przerodzi się w jedną z najpiękniejszych dróg w Maroku. Będzie asfaltowo, ale nie w europejskim rozumieniu tego słowa. Nocleg w zabytkowej kazbie. Kazba czy jak kto woli kasba, to niegdyś ufortyfikowane miejsce, często górujące nad okolicą. Charakterystyczna budowla w całej Afryce Północnej. Teraz często miejsce stylowych hotelików.SONY DSC

Dzień 3

Skoura – Boulemane. Szutrową drogą pojedziemy do wąwozu Dades, jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Maroka. To będą zakręty jakich jeszcze nie widzieliście… Miejsce zapewne znacie z setek zdjęć, ale na żywo robi większe wrażenie. To taki program obowiązkowy Maroka, Docierają tu wszyscy, łącznie z autokarami, ale i my nie możemy tego pominąć. Nocleg w hotelu w Boulemane.SONY DSC

Dzień 4

Boulemane- Iknioun – Alnif. Z Boulemane udajemy się w stronę Sahary. Dostępu do niej broni grzbiet Jebel Sahro. Pokonamy go wymagającą szutrówką znaną w motocylowym światku jako droga MH10. Surowy klimat Jebel Sahro jest niezwykły. Skaliście, niedostępnie, ale jednocześnie wspaniale. Jeśli dopisze nam pogoda to zdjęcia z tego odcinka będą ozdobą Waszych albumów. Nocleg w hotelu w Alnif.SONY DSC

Dzień 5

Alnif – Merzouga. Ten odcinek trasy przypomina Amerykę Północną. Dojedziemy tego dnia do Merzougi, marokańskiego symbolu Sahary. Droga asfaltowa. Nocleg w kasbie.

DSC_1014

Dzień 6

Merzouga. Tego dnia pobawimy się motocyklami na Erg Chebbi. Najwyższej piaskowej wydmy Maroka. Ciągnie się z ona północny na południe na długości 28 km, w najszerszym miejscu ma natomiast 7 km. Wokół obszaru zajmowanego przez wydmy rozpościera się płaska hamada, kamienista i bardziej dla motocyklistów przyjazna część Sahary. Zapewniam, że wieczorem będziecie potrafili jeździć po piasku, ale poranek będzie ciężki. Nocleg w namiotach na pustyni.

 DSC_0331

Dzień 7

Merzouga – Nkob. Dzień odpoczynkowy po wyczerpującym ergu. Lajtowy przejazd asfaltem do Nkob będzie też wypoczynkiem przed następnym wyczerpującym dniu. Nocleg w zabytkowej kasbie

Dzień 8

Nkob – Tinerhir. Od rana czeka nas ambitna wspinaczka na wysokość 2800 metrów. To będzie trudny dzień, ale widoki wszystko zrekompensują. Za Iknioun pojedziemy do Tinerhir wspaniała szeroką szutrówką. Nocleg w kasbie

Dzień 9

Tinerhir – Imilchil. W zależności od pogody pojedziemy asfaltem lub bardziej wymagającym wariantem offowym, Osiągniemy najwyższy punkt na trasie. Widoki, widoki, widoki. Nocleg w kasbie.

DSC08909

Dzień 10

Imilchil – Cascades d’Ozoud. Piękną offroadową drogą jedziemy przez Atlas Średni do najwyższych w Maroku wodospadów. Nocleg hotel lub kasba.

DSC08853

Dzień 11

Cascades – Marrakech. Pokonujemy ostatnie marokańskie kilometry, po południu przybywamy do czerwonego miasta. Zmierzymy się raz jeszcze ze zwariowanym ruchem drogowym. Zwiedzamy, targujemy się, kupujemy pamiątki. Nocleg w riadzie.

P1000528

Dzień 12

Marrakech. 

Przed południem ciąg dalszy zwiedzania i zakupów. Wylot do Berlina.

There are no comments so far

Leave a Comment

Don't worry. We never use your email for spam.