Wyprawa jest poprowadzona najpiękniejszymi szlakami andyjskimi. Przejedziemy zarówno przez wysokogórskie przełęcze, jak i najsuchszą pustynię świata (Atacama), ale też zahaczymy o dżunglę. Będziemy mieli okazję przekonać się jak z bliska wygląda słynny Salar de Uyuni: gwarantujemy, że tego widoku nie zapomnicie przez całe życie. Pokąpiemy się w gorących źródłach, zjemy śniadanie przy gejzerach. Podjedziemy do podnóża pięciotysięcznych wulkanów. Zwiedzimy kulturowe perełki na inkaskim szlaku. Nie zabraknie też atrakcji kulinarnych: czekają na nas słynne argentyńskie steki! I w końcu „last but not least”, będziemy mieli okazję pokibicować zawodnikom startującym w kultowym rajdzie Dakar. To wszystko pod niebem mieniącym się milionem gwiazd: rejon po którym będziemy się poruszać słynie z bezchmurnego nieba. Średnio ponad 350 dni w roku jest słonecznych /rozgwieżdżonych. Trasa przygotowana jest pod duże motocykle turystyczne (BMW 1200 GS, BMW F 800 i podobne). Przygotowaliśmy dla Was interesującą mieszankę asfaltu i szutru. Noclegi w pensjonatach i hotelach.

Szczegóły wyprawy

  • Cena: 10900 PLN / 7500 PLN pasażer
  • Czas trwania: 20 dni
  • Start: 03.01.2017
  • Powrót: 22.01.2017
  • Zakwaterowanie: pensjonat/hotel
  • Długość trasy: 5000km
  • Trudność: 5/10
  • Minimalna ilość uczestników: 6
 
Cena zawiera:
  • Opiekę polskiego przewodnika władającego językiem hiszpańskim
  • Wszystkie noclegi i śniadania
  • Auto wsparcia
  • asystę mechanika
  • Bilety wstępu do odwiedzanych miejsc na trasie
  • Ubezpieczenie OC motocykli

 Cena nie zawiera:

  • Przelotu do i z Chile
  • Kosztów paliwa
  • Ubezpieczenia podróżnego
  • Posiłków innych niż śniadania
  • Kosztów transportu i odpraw celnych motocykla (wynosi dla uczestników imprezy dodatkowo 6200 PLN w obie strony)

Dzień 1 (3.01.2017)

VALPRAISO

Odbiór motocykli. Odpoczynek.

Nocleg w hotelu.

IMG_0033

IMG_20160103_111224

P1000282

P1100308

 

Dzień 2 (4.01.2017)

VALPARAISO – COMBARBALA, 333 km

Rano wyruszamy z Valparaiso i powoli opuszczamy cywilizację. Na początku przejedziemy przez luksusowy kurort Vina del Mar i pojedziemy wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. W Concon zjemy najlepsze empanady w całym Chile. Potem skręcimy w góry: reszta naszej trasy na dziś będzie prowadziła krętymi górskimi drogami. Droga w większości asfaltowa, częściowo szutrowa. Przejedziemy przez kilka starych tuneli, będącymi pozostałością po linii kolejowej, która kiedyś prowadziła tym szlakiem.

Nocleg w pensjonacie.

IMG_0501

IMG_0573

IMG_1198

P1040949

Dzień 3 (5.01.2017)

COMBARBALA – VICUNA, 230 km

Dziś czekają nas piękne szutrowe autostrady! Pasjonująca jazda wśród gór i porastających górskie zbocza kaktusów. Przekonacie się jak suche jest Chile na tym kawałku: zieleni będzie naprawdę niewiele. Po południu dotrzemy do przytulnego miasteczka Vicuna. W okolicach tego miasta produkuje się słynne pisco. Na pewno będzie okazja spróbować.

Nocleg w pensjonacie.

115

IMG_1416

Dzień 4 (6.01.2017)

VICUNA – PASO DE AGUA NEGRA – RODEO, 274 km

Żegnamy się z Chile. Do granicy znajdującej się na Paso de Agua Negra prowadzi niezwykle malownicza (asfaltowa) droga. Za chilijskim punktem, asfalt znika i przez następne około 100 km będziemy podróżować szutrem. Po południu dotrzemy do uroczego, letniskowego miasteczka Rodeo, gdzie zatrzymamy się na noc.

Nocleg w cabana (domku).

 

118'

120'

12783585_10154027550267764_7702475183782084414_o

12239269_10153806475717764_4859195231835506320_o

IMG_20160115_192952

IMG_1606

 

Dzień 5 (7.01.2017)

RODEO – VALLE DE LA LUNA – VILLA UNION, 311 km

Na trochę opuszczamy górskie szlaki  przenosimy się w księżycowy krajobraz. Gwoździem programu tego dnia jest wizyta w absolutnie „kosmicznej” Dolinie Księżycowej, zwanej kiedyś „Doliną Śmierci”. To miejsce wyjątkowe, w którym do dziś można odnaleźć skamieliny dinozaurów, które masowo tutaj ginęły (stąd stara nazwa). Dzisiaj, poza zwiedzaniem samej doliny, jeździmy tylko po asfaltach.

Nocleg w hotelu.

122

P1110036

P1010374

P1110044

P1010361

P1100662

Dzień 6 (8.01.2017)

VILLA UNION – CHILECITO – BELEN, 326 km

W pierwszej części dnia czeka nas piękna jazda po winklach, po nowiutkim asfalcie. Czyli to, co motocykliści lubią najbardziej. Po lunchu w Chilecito wyjedziemy poza góry, choć cały czas będziemy je mieć w zasięgu wzroku. Zrobi się na pewno dużo cieplej.

Nocleg w pensjonacie.

IMG_1198

IMG_1532

P1010508

Dzień 7 (9.01.2017)
BELEN – CAFAYATE, 254 km

Piękna trasa u podnóża Andów, łączących się na tym odcinku z argentyńską równiną. Będziemy mijać urokliwe miasteczka, w których nie zabraknie folkloru. Po południu dojedziemy w rejon: winnic. Winorośle staną się głównym punktem krajobrazu. Oczywiście nie zabraknie czasu na degustację wspaniałego wina, przy równie wspaniałym steku.

Nocleg w hotelu.

P1110116

SAMSUNG CSC

P1110091

P1110106

P1110099

Dzień 9 (11.01.2017)
DZIEŃ WOLNY – SALTA. OGLĄDAMY DAKAR.

Dziś dzień wolny. Kto chce odpoczywa, kto chce – ogląda i kibicuje zawodnikom z Dakaru. Może nawet któremuś uda się uścisnąć dłoń? Atmosfera kibicowania w stylu latynoskim to coś absolutnie niezapomnianego, czego nie da się doświadczyć w Europie.

Nocleg w hotelu.

144

P1010047

12779174_10154038482712764_8685031243683303963_o

12819207_10154038476872764_4313969624560665870_o

12795251_10154038472632764_4412931861913675054_o

P1100719

P1020279

Dzień 11 (13.01.2017)

LA QUIACA – TUPIZA – UYUNI, 298 km

Boliwia to już zupełnie inny świat. Samo przekroczenie granicy będzie nie lada „folklorem”. Z gwarnego miasteczka granicznego pojedziemy do Tupizy, w stronę czerwonych gór. Droga jest tu zaskakująco dobra: nowy asfalt. Na odcinku Tupiza – Uyuni jeszcze w styczniu 2016 prowadzono intensywne prace drogowe: asfaltowano całą trasę. Na jakim to będzie etapie w styczniu 2016? Zobaczymy. Na pewno nie zawiodą nas krajobrazy. Za to nawierzchnia pozostaje znakiem zapytania. Wieczorem dojedziemy do Uyuni.

Nocleg w hotelu.

P1110193

P1110212

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

Dzień 12 (14.01.2017)

UYUNI – WYSPA KAKTUSOWA – CHUVICA, 160 km

W zależności od tego czy Salar de Uyuni będzie mokry (po deszczach), czy suchy, podejmiemy decyzję czy wjeżdżamy na niego naszymi motocyklami. Jeśli tak – z samego rana odwiedzimy cmentarzysko pociągów, a potem przejedziemy przez salar (około 70 km) do wyspy kaktusowej, zatrzymując się po drodze przy słynnym dakarowym pomniku solnym. Tam zjemy lunch, a następnie skierujemy się na południowy brzeg salaru. Jeśłi salar będzie mokry – a jak wiadomo sól może znacząco zagrozić naszym motocyklom, i nie zdecydujemy się na jazdę po nim, z samego rana zrobimy sobie wycieczkę samochodami 4×4 do wysypy kaktusowej i wrócimy do Uyuni. Stąd już na motocyklach pojedziemy wzdłuż brzegu salaru do miasteczka Chuvica. W każdej z tych wersji asfaltu nie będzie.

Nocleg w hotelu solnym.

IMG_1325

IMG_20160119_182718

187

IMG_1799

IMG_1828

187''

IMG_20160119_190617

IMG_20160119_133303

Dzień 13 (15.01.2017)

CHUVICA – CALAMA, 330 km

Do granicy boliwijsko – chilijskiej będziemy jechać po suchym, otoczonym wulkanami płaskowyżu. Droga w większości jest szutrowa. Możemy się spodziewać tzw. tarki. To będzie najmniej cywilizowany odcinek naszej trasy. Za to za granicą w Ollague wjedziemy na idealny asfalt!  Podziwiając sześciotysięczne wulkany dojedziemy do Calamy.

Nocleg w hotelu.

P1040120

P1030642

P1110264

Dzień 14 (16.01.2017)

CALAMA – ZWIEDZANIE CHUQUICAMATA – SAN PEDRO DE ATACAMA, 101 km

Jeśli grupa będzie zainteresowana, spróbujemy zorganizować przepustki na wizytę największej na świecie kopalni odkrywkowej miedzi „Chuquicamata”. Robi niesamowite wrażenie. Po południu przejedziemy do gwarnego miasteczka, będącego turystycznym centrum pustyni Atacama: San Pedro de Atacama.

Nocleg w hotelu.

P1040168

P1110387

Dzień 15 (17.01.2017)

SAN PEDRO DE ATACAMA

Wokół San Pedro de Atacama znajduje się wiele atrakcji: gorące źródła, rezerwat flamingów, gejzery, dolina księżycowa, wulkany, no i sama Atacama. A to wszystko w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Na pewno nudzić się nie będziemy.

Nocleg w hotelu.

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

12239269_10153806475717764_4859195231835506320_o

P1040118

Dzień 16 (18.01.2017)

SAN PEDRO DE ATACAMA – ANTOFAGASTA, 312 km

Dzisiaj cały dzień jazda przez najsuchszą pustynię świata – Atacamę. Będzie naprawdę gorąco. I prawdopodobnie nie zobaczymy żadnych oznak życia po drodze. No może poza przemieszczającymi się w tym rejonie gigantycznymi ciężarówkami pracującymi w licznych tu kopalniach miedzi. Jazda jak w transie gwarantowana.

Nocleg w hotelu.

SAMSUNG CSC

P1040222

Dzień 18 (20.01.2017)

BAHIA INGLESA – LA SERENA, 403 km

Kontynuujemy naszą podróż wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. Posmakujemy jazdy słynną „Panamericaną”. Będzie i po płaskim, i po górach. Na lunch zatrzymamy się w malowniczym porcie – Huasco.

Nocleg w hotelu.

P1040913

P1040460

P1040425

Dzień 19 (21.01.2017)

LA SERENA – VALPARAISO, 433 km

Ostatni dzień naszej motocyklowej podróży. Poczujecie, że zbliżamy się do cywilizacji. Ruch będzie coraz większy. Droga coraz lepsza. Za to niezmiennie zachwycające pozostaną widoki.

Nocleg w hotelu.

P1040587

SAMSUNG CSC

Dzień 20 (22.01.2017)

ODPOCZYNEK VALPARAISO

Dla chętnych, zwiedzanie miasta (warto). Lub do wyboru odpoczynek po ciężkiej wyprawie.

Nocleg w hotelu.

P1000287

IMG_20160103_131036

DSC02491

Zapisz

Zapisz