Impreza jest przeznaczona dla osób, które marzą o zobaczeniu Afryki z motocyklowego siodełka, ale z różnych powodów wolą zrobić to w większej grupie, w dobrym towarzystwie. To wyjazd również dla tych, którzy lubią dzielić swe wrażenia z pasażerką z tyłu. Maroko jest krajem pełnym atrakcji i każdy znajdzie tam coś dla siebie.  Jedni zachwyca się wąwozami Dades i Todra, innych urzeknie Sahara. Wielu będzie wspominać górskie szutrówki w Atlasie, a na wszystkich robią wrażenia wydmy w Merzoudze.  Podczas imprezy zapewniam dobrą kuchnię, fajną zabawę i .siebie jako przewodnika, który lubi dzielić się informacjami. Ten wyjazd przeznaczony jest dla ludzi, którzy chcą coś zobaczyć, nie tylko „sobie pojeździć”.

Sczegóły wyprawy

  • Cena: 6500PLN
  • Czas trwania: 14dni
  • Wyjazd: 04.2015
  • Powrót: 04.2014
  • Zakwaterowanie: namiot/hotel
  • Długość trasy: 3000km
  • Trudność: średnia
Cena zawiera:
  • bilety lotnicze i promowe
  • wszystkie noclegi
  • śniadania i obiadokolacje
  • opiekę przewodnika w języku polskim
  • asystę samochodu podczas całej trasy
  • mapę Michelin
  • tracki pod urządzenie GPS Garmin
Cena nie obejmuje:
  • kosztów paliwa (poniżej 1 euro za litr)
  • obiadów w trasie
  • alkoholu i innych napojów
Dzień 1
Spotykamy się w Krakowie na lotnisku w Balicach. Stąd lecimy bezpośrednio do Malagi. Tam lądujemy  ok. 14, odbieramy motocykle z parkingu i wyruszamy do Afryki. Po 130 kim dojeżdżamy do Algeciras skąd przeprawiamy się promem do Afryki. Nocujemy w hotelu w Finideq
Dzień 2
Zwiedzimy marokańską riwierę i malowniczą nadmorską drogą pojedziemy w kierunku El Jebbha. Tam odpoczniemy nieco w tym rybackim miasteczku i zjemy wspaniałe frutti di Mare.

DSC01260

Dzień 3
Przez góry Rif pojedziemy do Tazy, Ładna, kręta asfaltowa droga doprowadzi nas na pogranicze Rifu i Atlasu. Wybieramy boczną drogę i jedziemy przez park narodowy Tazekka.
Dzień 4
Wjeżdżamy w Atlas, Niektórzy z Was zapewne pobiją tego dnia swoje rekordy wysokości.  Nocujemy w klimatycznej kazbie w pięknie położonym wąwozie
Dzień 5
Chyba już czas, by zrobiło się ciepło – jedziemy w kierunku Sahary. Pojawią się palmy i będzie tego dnia dużo piasku – na szczęście nie pod kołami. Nocleg w Merzoudze w Kasbie Panorama.. DSC08630
Dzień 6
Z Merzougi  pojedziemy do Alnif, a stamtąd piękną drogą przez skalisty Jebel Sahro dojedziemy do Tinehir. Jednego z najpiękniejszych wąwozów w Maroku. Nocleg w kasbie z pięknym widokiem na oazę. DSC08740
Dzień 7
Tinerhir – Dades – Skoura Kolejnego dnia przekonamy się dlaczego Todra jest jednym z najpiękniejszych,  a nie najpiękniejszym. Dades jest baaardziej spektakularny. To będzie dzień w którym zrobimy najwięcej fotografii. Nocleg w pobliżu Skoury w zabytkowej kasbie.
Dzień 8
Skoura – Demnate – Cascades d’Azoud Zacznie się niewinnym asfaltem, ale później ten dzień przerodzi się w jedną z najpiękniejszych dróg w Maroku. Będzie asfaltowo, ale nie w europejskim rozumieniu tego słowa. Pod wieczór dojedziemy do najwyższego w Maroku wodospadu. DSC08828
Dzień 9
Cascades  – Moulay Idriss Kierujemy się w stronę Europy. Moulaii Idriss to najświętsze miasto Maroka. Jeszcze niedawno turyści nie mieli do niego w ogóle prawa wstępu. Wspaniała położenie miasta na wzgórzu gwarantuje ładne fotografie.
Dzień 10
Moulay Idriss  Chefhouan To jedyne takie miasto w Maroku. Bez natręctwa, naganiaczy, ze wspaniałym klimatem. Poza tym to świetne miejsce, by kupić pamiątki… To miasto żyjące z turystyki, słynące z dobrego jedzenia, a ponieważ jest w Rifie słynie też z marokańskiego kifu czyli w dosłownym tłumaczeniu z przyjemności. A niedosłownie: kif to po prostu marokański haszysz.
Dzień 11
Z powrotem do Europy. Z portu Tanger Med. popłyniemy do Algeciras. Stamtąd zajrzymy do Gibraltaru, by sprawdzić czy małpy wciąż są na skale. Wieczorem dojedziemy do hotelu w Maladze. DSC00320
Dzień 12
Malaga – Capileira Sprawdzimy jak smakuje Andaluzja. Pojedziemy do Capileiry, najwyżej położonej miejscowości w Hiszpanii do której można dojechać motocyklem. Zakrętów tego dnia nie zabraknie… Nocleg w hotelu.
Dzień 13
Tour Sierra Nevada – Torremolinos Wybierzemy się tego dnia do stacji narciarskiej Sierra Nevada. Na samą górę pewnie nie wjedziemy z powodu śniegu, ale widoki po drodze – zapewniam – będą rewelacyjne. Nocleg w hotelu. DSC09928
Dzień 14
Dojazd na lotnisko w Maladze i lot do Krakowa.